JAK ZNALEŹĆ WOLONTARIAT W MEKSYKU?

Wolontariat

Zacznę od tego, że zakochałam się w Meksyku. Ten kraj to mieszanka szaleństwa, zimnych gór, ludzi o gorących sercach, tysiąca uśmiechów, zmysłowej dżungli, tabasco, soli, która zostaje na ustach po każdym łyku zimnego piwa corona, każdej możliwej kombinacji tacos, a to wszystko zakrapiane tequilą! W Meksyku można znaleźć to, czego dusza zapragnie: turkus morza, siłę oceanu, zieleń dżungli, potęgę gór, nieprzewidywalność pustyni, serdeczność jego mieszkańców, mistyczną historię i intensywność życia, a wolontariat pomaga przeżyć to w pełni. Meksyk zapisał się w mojej pamięci jako kraj ‘wyjątkowy’ i już dzisiaj wiem, że nie była to moja ostatnia wizyta w tym państwie.

bar w Pancho Villa
bar w Pancho Villa- idealne miejsce na początek i koniec dnia

Meksyk zajmuje 14 miejsce na świecie pod względem wielkości powierzchni (2 mln km²). Kraj składa się z 31 stanów i dystryktu federalnego, a zamieszkiwany jest przez około 117 mln mieszkańców! Wybierając się do Meksyku wiedzieliśmy, że chcemy poznać lepiej zaledwie kilka miejsc , ponieważ w przeciągu 2 miesięcy nie jest się w stanie poznać tak ogromnego i ciekawego kraju.

Wylądowaliśmy w Cancun– turystycznym mieście, gdzie nie brakuje snobistycznych kurortów i wygórowanych cen. Po zobaczeniu Playa Delfines (!) postanowiliśmy ruszać dalej!

Playa Delfines
Cancun z jego najpiękniejszą plażą (Playa Delfines)
Playa Delfines
Playa Delfines

Muszę jednak przyznać, że pomimo tego całego turystycznego cyrku, kolor wody i sama plaża robią ogromne wrażenie! Podziwiając po drodze wybrzeże Morza Karaibskiego trafiliśmy do miejscowości Tulum, które jak później się okazało stało się naszym tymczasowym domem.

Tulum
Tulum jest pełne murali ukrytych w jego uliczkach

Jak znaleźliśmy wolontariat w Meksyku?

made in mexico
Rodem z Meksyku

Projekty wolontariackie w różnych częściach świata cieszą się dużą popularnością i różnorodnością. Dzięki takim wyjazdom można lepiej poznać kulturę, lokalną ludność, nauczyć się czegoś nowego i posmakować chociaż przez chwilę życia w innym od naszego świecie. Druga genialną zaletą takich projektów jest oszczędzenie całkiem sporej sumy pieniędzy, których nie trzeba wydawać w tym czasie na zakwaterowanie, a czasami nawet również jedzenie. Wszystko zależy od projektu i ludzi, którzy to organizują, jednak najczęściej w ramach 5 godzin dziennie wolontariackiej pracy dostajemy w zamian zakwaterowanie i pełne, bądź niepełne wyżywienie.

kultura Meksyku
do tej pory niezrozumiałe- performance, obrzędy, czy uliczny teatr?

Wolontariat w Meksyku nie był naszym pierwszym wolontariatem w podróży. Wcześniej braliśmy udział w kilku projektach w Azji, gdzie najczęściej znajdywaliśmy je przez serwis workaway.info. Zaletą tej strony jest szeroki wachlarz ofert z całego świata, popularność, łatwość wyszukiwania oraz często referencje wcześniejszych wolontariuszy. Wada to płatne członkostwo. Jeżeli zakładamy konto, jako pojedynczna osoba, koszt to 32 euro na rok, dla pary (wspólne konto)- 42 euro. Jeżeli płatna oferta niekoniecznie Was interesuje istnieją inne drogi wyszukania wolontariatu. Najprostsza z nich to oczywiście wyszukiwarka google, ale nie o to chodzi, żeby jechać gdzieś w ciemno. Innym wariantem są podróżnicze blogi, polecam polskie, ale również te zagraniczne , ponieważ można tam znaleźć dużo więcej informacji ze względu na szeroki zasięg języka angielskiego. Kolejną opcją są fora i różne grupy. My zazwyczaj korzystamy z tych utworzonych na fb. Nie jednokrotnie dzięki temu uzyskaliśmy bardzo ciekawe informacje o danym kraju, lub poznaliśmy naszych rodaków, którzy zdecydowali się zamieszkać w danym kraju. Nie oszukujmy się, Polacy są wszędzie. Jeżeli wpiszemy w okienko wyszukiwarki na fb: Polacy w (…)- i tutaj nazwę kraju lub większego miasta to jestem przekonana, że zadziała prawie w każdym przypadku. Kolejne fora to te dotyczące stricte podróży mogą być zagraniczne lub z naszego kraju. Świetnym przykładem są różne grupy na facebooku, np.  Autostopowicze, czyli my, lub podróżnicy-wyprawy marzeń, gdzie po zadaniu odpowiedniego pytania szybko możemy spodziewać się rad i odpowiedzi. Przykładem zagranicznego forum na fb może być grupa: australia backpackers, gdzie podróżnicy z całego świata, którzy podróżują, podróżowali, lub będą podróżować po Australii wymieniają się swoimi doświadczeniami, bądź radami.

Mexico night life
polsko-meksykańska wigilia, czyli tradycyjny mix

W naszym meksykańskim przypadku zadziałała właśnie jedna z grup na fb. Dzięki temu poznaliśmy Polaków mieszkających w Tulum, spędziliśmy polską Wigilię w Cancun i znaleźliśmy wolontariat na trzy tygodnie. Znaleźliśmy miejsce, poszliśmy tam, zapytaliśmy czy potrzebują wolontariuszy i tyle.  Na samym wstępie, kiedy tylko powiedzieliśmy, że jesteśmy z Polski, to menadżer od razu zgodził się nas przyjąć. Tak, mamy dobrą sławę jako wolontariusze! Polacos?- siempre! Utarło się, że dobrze pracujemy, jesteśmy rzetelni, i potrafimy się dobrze bawić 😉 Brzmi jak idealni kandydaci na wolontariuszy.

 

Wolontariat

Mexico volonteering
W Hostel Che każdy wieczór jest tematyczny, począwszy od argetyńskiego barbecue po sushi night

Nasz wolontariacki projekt polegał na pracy w hostelu. Nie było to nic, czego wcześniej nie robiliśmy. Skusiliśmy się na ten projekt ze względu na piękno i magię tulumskich plaż, bliskość cenot, świadomość posiadania tymczasowego domu, poznania nowych ludzi, odpoczynek od ciągłego przemieszczania się i oszczędzenia pieniędzy.

Warunki:

Pracowaliśmy 5 godzin dziennie 6 dni w tygodniu. Na każdy tydzień przypadał jeden dzień wolnego. Tak wyglądały reguły, jednak często to my czuliśmy się mocniej zaangażowani w prace niż np. menadżer hostelu. My bardziej przejmowaliśmy się, żeby wszystko było na czas, gdzie tymczasem oni kazali nam wyluzować. No tak- w końcu Meksyk ; ) W zamian za parcę dostaliśmy zakwaterowanie ( specjalny domek dla wolontariuszy ), śniadania, podstawowe produkty żywnościowe typu ryż, płatki, mleko itp. oraz prawie każdego dnia możliwość ciepłego posiłku wieczorem. W Meksyku główne danie jada się później niż w Polsce kolację. Z tego względu, dla mnie nie zawsze argentyńskie steki barbecue o 22:00 to idealne rozwiązanie. Dodatkowymi plusami była oczywiście darmowa kawa, możliwość wypożyczenia roweru za pół ceny, oraz pakiet kuponów pracowniczych na drinki lub piwo na barze (!) Zapomniałam dodać, że hostel w którym robiliśmy wolontariat uchodził za najbardziej imprezowy w okolicy (!) Co ważne do bycia wolontariuszem w takim charakterze nie jest wymagany język hiszpański. W branży turystycznej najłatwiej o znalenie projektu bez znajomości lokalnego jęzuka choć wcale nie jest to regułą.

Mexico volonteering, najlepszy wolontariat
Hostel Che to najbardziej imprezowy Hostel w Tulum

Obowiązki:

beach in mexico
Tulum i jego wieczorne plaże

Zazwyczaj pracowaliśmy w godzinach porannych. Nie było to regułą, ponieważ ze względu na imprezowy charakter hostelu, prawie codziennie, odbywała się impreza tematyczna, lub wieczór z kuchnią typową dla danego kraju, przez co pomoc naszych rąk przydawała się również wieczorem. Moim głównym zadaniem były śniadania i wszystko co z nimi związane. Codziennie rano przygotowywałam bar, gdzie serwowany był szwedzki bufet, dokładałam produktów, wymieniałam dzbanki z kawą, zamawiałam produkty, jeżeli widziałam, że są już na wykończeniu i tak zlatywało od 3 do 4 godzin. W tym czasie można było oczywiście jeść śniadanie, pić poranną kawę, pić drugą kawę, rozmawiać z gośćmi, uczyć się hiszpańskiego i ogarniać, czy wszystko jest na swoim miejscu. Po śniadaniu zamykałam bufet, sprzątałam, wynosiłam rzeczy do magazynku i dbałam o ogólny porządek w głównej części hostelu, czyli pomieszczenia wspólne takie jak kuchnia, salon, ogród, czy basen. Jeżeli wszystko było w porządku byłam wolna. Zadania Pawła były bardziej zróżnicowane. Paweł zajmował się szeroko pojętymi sprawami technicznymi hostelu, można powiedzieć „ pan złota rączka”. Mam tutaj na myśli np. naprawa rowerów, stołów, krzeseł, jednym słowem naprawa tego co nie działa. Innym obowiązkiem była pomoc w przygotowaniu eventów. Akurat w czasie, kiedy robiliśmy wolontariat było ich całkiem sporo: druga rocznica hostelu, wigilia, święta, sylwester, Nowy Rok. Generalnie mówiąc w Che hostel każda okazja była dobra do świętowania. Powiedzmy sobie szczerze, tam świętowali każdego dnia. Na początku wolontariatu mieszkaliśmy w hostelu, jednak po 3 nocach cieszyliśmy się, że przenosimy się do domu dla wolontariuszy. Czasami miło jest się wyspać; ) 

 

Tulum i okolice- idelane miejsce na meksykańskie wakacje

murale w meksyku - tulum
uliczne ozdoby

Tulum to idealne miejsce na wypoczynek, zwiedzanie, imprezę, czy relaks na plaży. Miejscowość znajduje się w prowincji Quintana Roo, na półwyspie Jukatan. Położenie Tulum jest jedną z jej zalet, ponieważ znajduję się tylko 130km od Cancun (wielkiego miasta z lotniskiem, popularnego kurortu turystycznego), około 64 km od imprezowego miasta Playa del Carmen,  około 30 km od miejscowoci Akumal ( miasteczko popularne z nurkowania z żółwiami) i około 47 km od Coba, gdzie znajdują się imponujące ruiny Majów.

coba ruines
Ruiny Majów- Coba

Nieopodal Tulum ( od kilku do kilkudziesięciu kilometrów) znajdują się cenoty ( naturalne studnie krasowe, z krystalicznie czystą wodą ), które swoim pięknem zapierają dech w piersiach. Są one popularne szczególnie na półwyspie Jukatan.

Cenote Dos Ojos
snorkeling w Cenote Dos Ojos to jeden z najlepszych w naszym życiu

 

Cenote Dos Ojos
Cenoty to niepowtarzalne cuda natury, które porażają czystością i kolorem wody!

Tulum to doskonałe miejsce wypadowe, żeby odwiedzić przynajmniej kilka z nich. Oprócz tego znajdują się ruiny majów usytuowane nad samym oceanem, dżungla, plaże z widokiem na turkusowy ocean, Rezerwat Biosfery Siaan Ka’an, przybrzeżna strefa hotelowa, dla tych z grubszym portfelem, oraz miasteczko z hostelami dla tych bardziej budżetowych i wiele innych atrakcji.

tulum ruines
Ruiny Majów- Tulum

To wszystko przekonało nas, żeby to właśnie Tulum stało się naszym tymczasowym domem. Co tam robiliśmy i co warto zobaczyć?– zapraszam do kolejnego wpisu.

 

Po odwiedzeniu Meksyku warto zajrzeć do pobliskiej Gwatemali. Nieco więcej o tym – poniżej:

GWATEMALA- JEZIORO ATITLAN, CZYLI WULKANY, KAWA I BUJANIE SIĘ W HAMAKU

TREKKING NA WULKAN ACATENANGO- GWATEMALA

2 thoughts on “JAK ZNALEŹĆ WOLONTARIAT W MEKSYKU?

  1. Ahh, pozazdrościć przygody. Jak często decydujecie się na wolontariaty? Ile średnio czasu spędzacie w jednym miejscu, gdy się udzielacie? No i ostatnie pytanie – najlepszy i najgorszy wolontariat?

    1. Decydujemy sie wtedy kiedy jesteśmy zmęczeni podróżą i chcemy nieco od niej odpocząć. Średnio wychodzi raz na kilka miesięcy. Ale znamy ludzi którzy podróżują od jednego projektu do kolejnego. W jednym miejscu 2-3 tygodnie, choć w Meksyku zasiedzieliśmy prawie miesiąc. Najlepszy w hostelu w Meksyku. Poznaliśmy mnóstwo wspaniałych ludzi i nie mogliśmy narzekać na nudę. A najgorszy…? Hmm. Ciężko powiedzieć.wszystkie były fajne. Ale jak już wybierać to Filipiny, i prawie bezludna wyspa. Miało to swoje uroki ale na dłuższy okres czasu to nieco monotonnie. 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *